Posiadanie własnej wizytówki wydaje się rzeczą błahą. Wiele osób, które chcą zarabiać naprawdę duże pieniądze zapomina o tym elemencie. Wydają naprawdę duże pieniądze na reklamy w prasie, wykupują miejsca na bilbordach, a wizytówki traktują po macoszemu. Widać nikt im nie powiedział co jest najważniejsze w biznesie. Zarabiając pieniądze najczęściej pracujemy z ludźmi. To ludzie od nas kupują, to ludzie nam sprzedają i to z ludźmi podpisujemy umowy kupna-sprzedaży. W tym momencie wiele osób zapewne się obruszy: Ja sprzedaję przez internet i nie mam kontaktu z innymi, a wszystko załatwia mi system. Trudno nie zgodzić się z takim postawieniem sprawy. Jednak ja widzę tutaj jedną wadę. Po pierwsze sprzedajemy coś, co nam ktoś inny sprzedał, na przykład hurtownik z Chin. Po drugie czy twój biznes jest tak duży i tak sprawny, że chcesz to robić do końca życia? Czy nie masz marzeń o rozwoju firmy? Właśnie rozwój firmy zależy często od sieci kontaktów. Często możemy poczytać o ludziach, którzy opowiadają, że wielkich pieniędzy dorobili się niejako przypadkiem, bo kiedyś spotkali odpowiednią osobę na swojej drodze, która wsparła ich w różny sposób. Dostali wsparcie finansowe lub know-how . Mieli szczęście. Szczęściu jednak trzeba pomagać. Idealnym narzędziem do tego są wizytówki. Wymieniając się wizytówkami na każdym kroku zwiększamy swoje szanse na końcowy sukces biznesowy. Przecież nie wiemy czy osoba, którą spotkamy w windzie nie będzie zainteresowana naszymi usługami, a dzisiaj spotkany taksówkarz za kilka tygodni może być osobą, która będzie potrzebować naszej pomocy w swoim nowym biznesie. Warto tutaj przytoczyć mały przykład. Czy wiesz o tym, że można za kilka tysięcy złotych obejrzeć mecz naszej reprezentacji w Hotelu Marriott. Można pomyśleć absurd, po co mam płacić grube pieniądze za coś co w domu mam za darmo. Jednak ma to swój ukryty podtekst. Na takich imprezkach pojawiają się osoby, które mają pieniądze, a skoro mają pieniądze można z nimi robić biznes. Oczywiście na takie spotkania trzeba wziąć wizytówki. Brak wizytówek to również główny grzech uczestników różnych konferencji na tematy około biznesowe. Uczestnicy jadą tam w celu wysłuchania wykładów i poznania ciekawych osób, ale mało kto ma przy sobie wizytówkę, którą może dać komuś z kim może zrobić interes, może nawet interes życia. Błędem jest też to, że wizytówki wręcza się tylko osobom, z którymi odbywamy wstępne rozmowy. Przecież nikt nie wie, kiedy wpadnie nam do głowy fajny pomysł i z kim będzie można taki pomysł zrealizować.